wtorek, 30 lipca 2013

Longing

Szukając zajęcia i oderwania od szarej rzeczywistości,tęsknoty wracam do wspaniałych wspomnień minionych dni. Dwa niesamowite tygodnie spędzone z Nim wydawałoby się komuś że zwyczajne ale dla mnie nadzwyczajne.Czas z Nim jest dla mnie wyjątkowy i niezapomniany.Każdego dnia patrzę w lustro i uśmiecham się do siebie bo ogarnia mnie przyjemne ciepło, na samą myśl że On jest tam gdzieś.Wiem że tęskni i kocha mnie tak mocno jak ja Jego nie umiem wyobrazić sobie teraz życia bez Niego.Kiedy ogarnia mnie samotność i pustka kolejny raz ocieram łzy.Ile popłynęło łez zanim los przywrócił sens,ile pustych dni nim uwolniłam się z tamtych chwil.Każdy dzień oddala gniew, bo Jego ramię siłą jest,ocaliła mnie miłość wyśniona i spełniona.Anioł mój wiedział jak wyglądało moje dotychczasowe życie i cierpiał tak jak ja, bo  niestety źle trafiał, przyrzekam Mu więc że każdy nasz dzień będzie światłem tych nowych lepszych czasów.Jego czułość przywraca mi równowagę i stabilność.Brak mi słów by opisać jak bardzo za Nim tęsknie.Chodź pozornie wychodząc wieczorami ''dobrze'' się bawię, najchętniej wróciłabym do domu z nadzieją że będzie na mnie tam czekał.Schowałabym się w Jego ramionach i zasnęła spokojnie. Dla niego zrobię wszystko bo jest kimś zacytuję słowa piosenki którą lubi:''....Kimś dla kogo mogłabym umrzeć,kimś za kim potrafię płakać.Gdy czuję się samotna.....''Piszę rozkojarzona,osowiała i taka dziwnie zrezygnowana.Dziwnie się czuję i jakoś nie mogę pozbierać myśli,wpatrując się w matryce laptopa zastanawiam się czemu tak jest,że choć mam wszystko czego mi brakowało coś nie pozwala mi się cieszyć w 100%.Myślę jak zabić czas by nie skupiać się na tęsknocie.Teraz jeszcze bardziej się to utrudni i jeszcze rzadziej będę go widziała. :( Ale wiem że teraz nie ma dla mnie rzeczy nie możliwych i że nie ma dla mnie znaczenia odległość bo kocham Go nade wszystko.Będę czekała na Niego zawsze i nie ważne jak długo.Mam nadzieję że poszczęści się nam obojgu.Wtedy będę mogła przytulać Go na dobranoc,całować na dzień dobry,dbać o Niego jak o najcenniejszy skarb.Zawsze będę Go chronić,utulać gdy tylko tego będzie potrzebował a przede wszystkim kochać takiego jakim jest.Dla mnie jest idealny pod każdym względem i nie pozwolę nikomu Go skrzywdzić.Patrząc na niego choćby przez chwilkę, mogę oderwać się od rzeczywistości i przenieść się jakby w inny wymiar pozbawiony pancerza.Z Nim to życie wydaje się być bardziej kolorowe i przyjemne.Cieszy mnie Jego każdy uśmiech,dotyk,spojrzenie i spokojny sen.Z drżeniem serca i uśmiechem na twarzy znów będę mogła odebrać Go z pociągu, czekam na ten dzień z utęsknieniem. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz