wtorek, 30 lipca 2013
Longing
poniedziałek, 8 lipca 2013
Waiting
I dziś znów tęsknota wypełnia mi serce. Zjada mnie od środka. Bardzo ciężko jest mi wypowiadać słowa choćby te najmilsze i najbardziej poruszające serce.Tęsknie za Nim,za osobą która wypełnia moje życie radością i szczęściem. Rozmawiając z Nim na skype mam ochotę mocno Go przytulić choć wiem że jest tak daleko ode mnie. ;( Próbując powstrzymać łzy zamykam całą tęsknotę w środku i mocno zaciskam usta by nie zacząć krzyczeć. Czuję jak zalewa mnie fala żalu,pochłaniająca moje myśli i ogarniająca duszę.Tracę siły i wyciszam zmysły,mam odrętwiałe ciało i sztywne palce.Brakuje mi tchu i chciała bym zapaść w sen by się obudzić i mieć Go przy sobie, by spojrzeć w Jego piękne oczy powiedzieć jak bardzo Go kocham i tęskniłam.Z każdą chwilą chcę Go coraz mocniej i bardziej, czuć Jego bliskość, ciepły dotyk dłoni i pocałunki.Wiem że robi coś dla nas i tylko dla tego Go tu nie ma ale nie mówiąc mu o tym w prost unikam tego tematu.Staram się mieć dobrą minę choć wcale mi to nie wychodzi i wie że jestem smutna.Uśmiecham się bo nie chcę by posmutniał, gdyż Jego uśmiech trzyma moje łzy w ryzach.Szukam ukojenia w czymś prostym co sprawi że przez chwilę nie będę myśleć.Wychodzę na spacery,spotykam się ze znajomymi a i tak czuję niedosyt.Będąc tu sama skupiona w ciszy piszę.Z myślą pogawędki z kumpelą poszłam na spotkanie, rozmawiając z nią odwróciłam się za siebie i po raz kolejny zobaczyłam w tym roku spadającą gwiazdę.Cieniutka i szybka smuga światła przecięła niebo niczym sztylet serce kolejne życzenie pomyślałam.Tylko o co mogę prosić?Jest mam życzenie standardowe i być może banalne.Po rozmowie szłam do domu w między czasie zaopatrując moją świnkę w świeżą trawkę . Siedząc na schodku przed blokiem, wpatrywałam się w niebo rozmyślając o tym co czuję zaciągałam się powietrzem i błogą ciszą.W samotności ukrywając tęsknotę ocierałam łzy. Zagapiłam się i trochę czasu minęło. Wróciłam ale nadal czuję się kiepsko.Widząc moje ukochane słońce powoli zaczynam zatracać świadomość znużona snem cieszę się że choć tyle ale już nie mogę się doczekać kolejnego spotkania z moim światem .Pogrążę się we śnie choć na chwile by w nich mieć Go blisko.
Subskrybuj:
Posty (Atom)